Przejdź do głównej zawartości

Co lubię wiosną?

W rankingu pór roku wiosna wygrywa u mnie z pozostałymi.
Oto moja lista za co ją lubię:
1. przyroda budzi się do życia - zaczynają kwitnąć kwiaty, robi się zielono

2. przylatują bociany - od kilku lat na sąsiedniej działce jest bocianie gniazdo. Każdego roku pod koniec zimy z niecierpliwością czekam na powrót bocianów ;)
3. robi się coraz cieplej

Komentarze

  1. Podpisuję się pod tą listą :) Ja jeszcze kocham wiosnę za słońce i rześkość :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, wiosna najlepsza :) nie za zimno i nie za gorąco

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też lubię wiosnę:-)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu! U mnie także wiosna jest na pierwszym miejscu, jest pięknie zielono i kolorowo, Ciepła ale nie za gorąca - Pozdrawiam Wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiosna to królowa wszystkich pór roku :) !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. dodam jeszcze punkt czwarty - my również dostajemy pozytywnej energii Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moją ulubioną porą roku jest zima :).

    Oczywiście lubię wszystkie pory roku i wiosnę za, to że wszystko budzi się do życia. Jednak dla alergików są, to ciężkie miesiące do tego wolę marznąć niż się grzać hihi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiosna działa antydepresyjnie, w końcu mi ciepło i zaczynam cieszyć się życiem :) Zimy nie cierpię! Życzę miłej niedzieli i udanego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To i moja ulubiona pora roku. Pozdrawiam wiosennie!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. równiez bardzo lubie wiosne :) choć moja faworytką jest jesień ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :)

Popularne posty z tego bloga

Wiosenne zawieszki - recenzja dla Kokardki

Kilka tygodni temu dostałam od Kokardki do przetestowania zestaw z zawieszkami wiosennymi. Wyszyłam 3 z 4 zawieszek.
Zestaw zawierał posortowaną mulinę, czarno - biały wzór, kanwę plastikową oraz igłę.

plusy zestawu:

+ czytelny schemat;
+ obrazki po wyszyciu są bardzo ładne;
+ mulina bardzo dobrej jakości;
+ mulina posortowana;
+ cena zestawu nie jest zbyt wysoka (29.90 za zestaw z muliną);

minusy zestawu:

- brak czytelnej instrukcji wyszywania;
- brak numeracji muliny;
- niewystarczająca ilość potrzebnej muliny (zabrakło jednego koloru);
- igła wbita w kanwę (ciężko było mi ją wyjąć);
- igła była zbyt gruba (musiałam wymienić ją na cieńszą);


Pierwszy raz wyszywałam na plastikowej kanwie. Największą trudność sprawiło mi wyszycie konturów. Na kanwie plastikowej trochę trudniej się je wyszywa. Trochę dłużej wyszywałam obrazki niż na tkaninie. Może przy większym doświadczeniu pójdzie mi szybciej.
Zestaw można kupić tutaj: klik.
Dziękuję bardzo Kokardce za możliwość przetestowania zestawu…

Fioletowa sówka

Na początku chciałam podziękować wszystkim za życzenia i gratulacje. Ja już jestem w domu od kilku dni. Maluszek nadal w szpitalu. Przez ten tydzień leczył zapalenie płuc i jelit. Dzisiaj już leżał w łóżeczku. Mam nadzieję, że już niedługo wróci do domu.  Dzisiaj pokażę sówkę, którą wyszyłam w ramach salu choinka 2016. Tym razem przetestowałam cieniowaną fioletową mulinę. Nie zdążyłam sówki wyciąć i podkleić filcem. 


Hafciarskie podsumowanie roku 2016

Na ten rok miałam bardzo ambitne plany hafciarskie. Ze względu na magisterkę oraz ciążę, która na początku bardzo dała mi popalić musiałam z części zrezygnować.

Z dużych obrazów skończyłam wyszywać

Margaretki z makami

Zakochanego misia

W tym roku wyszyłam też:
kilka zawieszek na choinkę







ptaszki na plastikowej kanwie