Przejdź do głównej zawartości

Pingwin z wiankiem

Na początku chciałabym podziękować wszystkim osobom, które trzymały za mnie kciuki.
Tydzień temu obroniłam swoją pracę magisterską. Z jednej strony trochę szkoda, że studia już skończyłam. Egzaminy jednak były dla mnie zbyt stresujące i cieszę się, że mam ten etap już za sobą.
Teraz mam więcej czasu dla swojego synka i odrobinę czasu na krzyżyki.
Dzisiaj pokażę Wam pierwszego pingwinka z salu u Eleny. Zaczęłam go wyszywać w styczniu. Cały luty przeleżał ze względu na obronę i dopiero teraz wyszyłam mu kontury. Zrobiłam swoją wersję kolorystyczną pingwinka. Wybrałam kolory mulin, które mi się kończą. W ten sposób zyskam miejsce na nowe motki :)
Po wyszyciu wszystkich pingwinków chcę się nimi podzielić z moją siostrą, mamą i babcią (każda dostanie jednego a reszta będzie na moją choinkę). Trochę będzie żal mi się z nimi rozstać, ale wybieram zawsze takie wzory, które bardzo mi się podobają.


Komentarze

  1. Moje gratulacje!!! Po latach inaczej patrzy się na okres studiów i ... bardziej szkoda, że są już za nami:)
    Twoja kolorystyczna wersja pingwinka bardzo ciekawa:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję Pani Magister! :)
    A pingwinek naprawdę uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję tytułu! Pingwinek przesłodki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje gratulacje :).

    Pingwinek jest uroczy :).
    w małych haftach też dobieram sama kolory.

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodziak :)
    Gratulacje. Teraz czas na coś nowego :) Kolejny etap życia zaczyna się po studiach :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczny hafcik. Gratuluję skończenia studiów , powodzenia dalej. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiu! Gratuluję Ci Obrony pracy magisterskiej, A pingwinek Jest przeuroczy , kolorki bardzo ładne mu dobrałaś - Pozdrawiam Cię Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję obronionej pracy !!! Pingwinek jest świetny. A Twoja wersja kolorystyczna bardzo fajna.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję Kasiu!!!
    Pingwinek wyszedł świetnie:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-*

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję obrony!!! Pingwinek uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję obronienia pracy magisterskiej! :) I pingwin oczywiście jest przeuroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny hafcik. :)

    Dziękuję za udział w moim urodzinowym candy. Jutro zapraszam po wyniki. Powodzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję, Kasiu :)
    Pingwinek jest uroczy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję dyplomu.
    Pingwin rzeczywiście słodki.
    Pozdrowionka wielkie 😊

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :)

Popularne posty z tego bloga

Wiosenne zawieszki - recenzja dla Kokardki

Kilka tygodni temu dostałam od Kokardki do przetestowania zestaw z zawieszkami wiosennymi. Wyszyłam 3 z 4 zawieszek.
Zestaw zawierał posortowaną mulinę, czarno - biały wzór, kanwę plastikową oraz igłę.

plusy zestawu:

+ czytelny schemat;
+ obrazki po wyszyciu są bardzo ładne;
+ mulina bardzo dobrej jakości;
+ mulina posortowana;
+ cena zestawu nie jest zbyt wysoka (29.90 za zestaw z muliną);

minusy zestawu:

- brak czytelnej instrukcji wyszywania;
- brak numeracji muliny;
- niewystarczająca ilość potrzebnej muliny (zabrakło jednego koloru);
- igła wbita w kanwę (ciężko było mi ją wyjąć);
- igła była zbyt gruba (musiałam wymienić ją na cieńszą);


Pierwszy raz wyszywałam na plastikowej kanwie. Największą trudność sprawiło mi wyszycie konturów. Na kanwie plastikowej trochę trudniej się je wyszywa. Trochę dłużej wyszywałam obrazki niż na tkaninie. Może przy większym doświadczeniu pójdzie mi szybciej.
Zestaw można kupić tutaj: klik.
Dziękuję bardzo Kokardce za możliwość przetestowania zestawu…

Fioletowa sówka

Na początku chciałam podziękować wszystkim za życzenia i gratulacje. Ja już jestem w domu od kilku dni. Maluszek nadal w szpitalu. Przez ten tydzień leczył zapalenie płuc i jelit. Dzisiaj już leżał w łóżeczku. Mam nadzieję, że już niedługo wróci do domu.  Dzisiaj pokażę sówkę, którą wyszyłam w ramach salu choinka 2016. Tym razem przetestowałam cieniowaną fioletową mulinę. Nie zdążyłam sówki wyciąć i podkleić filcem. 


Hafciarskie podsumowanie roku 2016

Na ten rok miałam bardzo ambitne plany hafciarskie. Ze względu na magisterkę oraz ciążę, która na początku bardzo dała mi popalić musiałam z części zrezygnować.

Z dużych obrazów skończyłam wyszywać

Margaretki z makami

Zakochanego misia

W tym roku wyszyłam też:
kilka zawieszek na choinkę







ptaszki na plastikowej kanwie