Dzisiaj zaprezentuję przepis na mój wynalazek. Dla wielbicieli jabłek i cynamonu to wymarzony deser.
Zapiekanka z kaszki kukurydzianej i jabłek
składniki:
kasza kukurydziana
mleko
3 duże jabłka
2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka cukru brązowego
3 łyżki nalewki cytrynowej (może też być inny alkohol)
Jabłka myjemy, obieramy, kroimy w kostkę i wrzucamy do miski. Do pokrojonych jabłek dodajemy łyżeczkę brązowego cukru, cynamon oraz nalewkę. Całość mieszamy i odstawiamy do lodówki na 30 minut.
Przygotowujemy kaszkę kukurydzianą według przepisu podanego na opakowaniu.
Wyjmujemy jabłka z lodówki. Do kubeczka zlewamy syrop.
Kokilki ceramiczne smarujemy cienką warstwą masła i obsypujemy sypką kaszką kukurydzianą.
Następnie na przemian układamy warstwę ugotowanej kaszki i jabłek (im rzadsza kaszka tym łatwiej). Ostatnią warstwą powinny być jabłka.
Do zlanego syropu z jabłek dodajemy ok. 150 ml soku brzoskwinowego, a następnie po kolei polewamy rozłożoną do foremek kaszkę z jabłkami.
Kokilki z deserem układamy na blaszce i wstawiamy do zimnego piekarnika. Zapiekamy przez 15 minut w temperaturze 180*C.
Smacznego :-)
Zapiekanka z kaszki kukurydzianej i jabłek
składniki:
kasza kukurydziana
mleko
3 duże jabłka
2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka cukru brązowego
3 łyżki nalewki cytrynowej (może też być inny alkohol)
Jabłka myjemy, obieramy, kroimy w kostkę i wrzucamy do miski. Do pokrojonych jabłek dodajemy łyżeczkę brązowego cukru, cynamon oraz nalewkę. Całość mieszamy i odstawiamy do lodówki na 30 minut.
Przygotowujemy kaszkę kukurydzianą według przepisu podanego na opakowaniu.
Wyjmujemy jabłka z lodówki. Do kubeczka zlewamy syrop.
Kokilki ceramiczne smarujemy cienką warstwą masła i obsypujemy sypką kaszką kukurydzianą.
Następnie na przemian układamy warstwę ugotowanej kaszki i jabłek (im rzadsza kaszka tym łatwiej). Ostatnią warstwą powinny być jabłka.
Do zlanego syropu z jabłek dodajemy ok. 150 ml soku brzoskwinowego, a następnie po kolei polewamy rozłożoną do foremek kaszkę z jabłkami.
Kokilki z deserem układamy na blaszce i wstawiamy do zimnego piekarnika. Zapiekamy przez 15 minut w temperaturze 180*C.
Smacznego :-)
A nie miałam pomysłu co jutro na obiad i już wiem :))
OdpowiedzUsuńMniam, ale smakowite :)
OdpowiedzUsuńFajny przepis. Coś podobnego jadłam z ryżem:)
OdpowiedzUsuń