Sal wiosenno - letni (3)

Co jakiś czas stawiam po kilka xxx w obrazku z salu wiosenno - letniego. Zawsze to jednak było za mało, żeby zauważyć postępy. Dzisiaj stwierdziłam, że już coś widać i mogę się tym pochwalić.


Teraz powoli dobieram kolory obrazków, które będą wyszyte w ramkach. Mam nadzieję, że się nie pomylę.
Dzisiaj pogoda się popsuła. Wczorajsze słońce przesłoniły gęste ciemne chmury, wieje wiatr i jest dość zimno. Moje psy patrzą się na mnie z wyrzutem jakbym to ja zabrała im słońce ;)

Komentarze

  1. Bardzo podoba mi się ten SAL- może kiedyś go zacznę. Podpatrywałam jak inne dziewczyny go wyszywały i efekt końcowy jest uroczy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hafcik powiększa się. Powolutku i kwadraciki zapełnią się. Miłego weekendu Marriko i dzięki za odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :)