Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2011

Jestem sobie mały miś...

2 tygodnie przed Świętami zaczęłam szyć małego misia. Uszyłam go całego dopiero przy szóstym podejściu. Miś ma 4,5 cm wysokości.
Szalik zrobiłam mu z czerwonej muliny na krośnie (prowizorycznym ;). To była moja pierwsza próba wyszycia oczu i noska. Następnym razem będzie lepiej.

debiut zakładkowy

Jakiś czas temu stworzyłam pierwszą zakładkę do książki. Mój tworek tak się prezentuje:
 Zakładka powędrowała na wymiankę. Dzisiaj dopracowuję misia i mam zamiar stworzyć sówkę. Przy okazji zaczęłam robić następne drzewka (mam 2 pomysły do sprawdzenia). Pozdrawiam cieplutko i przypominam o rozdawajce. Czas na zapisy do piątku.

drzewko szczęścia

słoiczek na TUSAL

chwalę się

Dzisiaj po powrocie do domu czekała na mnie miła niespodzianka. Pan listonosz postanowił nas odwiedzić i zostawić dla mnie przesyłkę. Doczekałam się mojej nagrody z wygranego candy. Bardzo się z niej cieszę i jeszcze raz dziękuję :)
Podziwiajcie:

stroiki

Trzy odsłony jednego stroika:



cekinowa bombeczka

Włochate bombeczki

karmniki

Dzisiaj chwila wytchnienia od ozdób świątecznych. Pokażę Wam co wyczarował mój prawie narzeczony. 


świeczniki z szyszek

Choineczka z szyszek

Aniołkowo

Dzisiaj stworzyłam kilka aniołków, które mogą być ozdobą na choinkę

świecznik z szyszką

Dzisiaj skończyłam ozdabiać pierwszy świecznik. Myślałam nad nim pół dnia. Na jedną szyszkę miałam prawie 10 pomysłów. Ciężko było zdecydować się na jeden. Oceńcie same czy dobrze wybrałam:



wygrałam!!!!!

Wczoraj uśmiechnęło się do mnie szczęście i wygrałam candy! O wygranej dowiedziałam się dzisiaj podczas przerwy w nauce do kolokwium. Bardzo się cieszę z tego powodu. Z niecierpliwością czekam na listonosza.
A oto moja nagroda:

Jutro czeka mnie egzamin na prawko. Mam nadzieję, że stres mnie tym razem nie zje.

twórczy weekend

Piątek zleciał mi na przygotowywaniu stroików świątecznych. Zrobiłam 4 stroiki z szyszek. Teraz grzecznie czekają na ozdobienie. Tak prezentują się teraz:

Dzisiaj pomalowałam lakierem z brokatem 2 szyszki. Bardzo ładnie się mienią. Z nich zrobię inne stroiki.
A na koniec prezentuję świecznik wykonany przez mojego tż. Wspólnie zastanawialiśmy się nad jego wyglądem ale całą pracę sam wykonał. Udzieliłam mu wsparcia duchowego. Czekamy na opinie.
Przypominam o mojej zabawie. Zapraszam do udziału.

króliczek na wyzwanie

Wczoraj dokończyłam króliczka. Został uszyty z kremowego i brązowego polaru (wcześniej to była moja bluza ;-) Oczka zrobiłam mu z białych guzików. Zgłaszam go na wyzwanie. Zapraszam do podziwiania:

Przypomina chociaż trochę króliczka?

sówka mądra główka

Dzisiaj do grona maskotek dołączyła mała sówka. Oczka zrobiłam jej z brązowych guzików. Łapki i nosek wyszyłam. Jak na pierwszy raz wyszywanie wyszło mi nawet dobrze.

Przypominam o mojej rozdawajce. Pozdrawiam :)

Bransoletka

Dzisiaj w ramach zmotywowania się do zrobienia notatek stworzyłam bransoletkę. Bransoletka ma ok.23 cm długości i jest prezentem dla siostry prawie narzeczonego ;-) Ciekawa jestem czy jej się spodoba. Do bransoletki dorobię jeszcze zawieszkę. Podziwiajcie:

Przypominam o mojej rozdawajce. Zapraszam do zabawy.

Udało się!!!!

Pierwszy raz w życiu coś wygrałam. Po ciężkim dniu usiadłam przy lapku i po kolei sprawdzałam co kto stworzył i co u kogo się działo. U anibyleco było ogłoszenie wyników konkursu. Post czytałam 3 razy, żeby upewnić się czy to na pewno o mnie chodzi. Bardzo się ucieszyłam i odtańczyłam taniec radości.

Dzień miałam pełen wrażeń pod znakiem egzaminu na prawo jazdy. Teorię zdałam a na jeździe potknęłam się na łuku. Egzaminatorowi było żal mnie oblać ale nie miał wyjścia. Z kilometra było widać, że nie do końca wjechałam w kopertę. Stres niestety zrobił swoje.
Osiołek ma już oczka i stwierdziłam, że grzywa mu nie pasuje. Zepsułaby cały jego urok. Zdjęcia osiołka już niedługo. Miłej nocy. Pozdrawiam :)

osiołek

Dzień przywitał mnie pochmurną i słotną pogodą. Korzystając z tego, że mam dzisiaj wolne postanowiłam nadrobić zaległości robótkowe. Prawie mi się udało skończyć osiołka. Maskotka czeka jeszcze na oczka i grzywę. Niestety jest trochę koślawy. Dopiero się uczę (jest to moja 6 maskotka). Na razie tak się prezentuje:




Dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze. Moje grono obserwatorów powoli się powiększa. Pozdrawiam Was cieplutko w ten zimny, deszczowy dzień.

mały piesek

Miał być osiołek ale ostatecznie pierwszy powstał piesek. Osiołek czeka na grzywę. Piesek powstał w niedzielę rano. Wczoraj miał swoją pierwszą sesję zdjęciową i był bardzo z niej zadowolony. Zapraszam do podziwiania.


Piasek i Noc

Dzisiaj przedstawiam Wam naszyjnik wykonany przeze mnie z kamieni syntetycznych (Piasek Pustyni i Noc Kairu) oraz posrebrzanego druta. Naszyjnik ma długość ok.55 cm.

Maskotkowa rodzinka

Przedstawiam Wam zdjęcie mojej maskotkowej rodzinki (zdjęcie nie jest pierwszej nowości, w niedzielę do rodzinki dołączyła nowa maskotka).  
Walkę z przeziębieniem wygrałam :-) Dziękuję Wam za odwiedziny i miłe komentarze. Pozdrawiam