Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2013

Dzień jeden w roku

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia chciałabym życzyć Wam  dużo zdrowia, szczęścia, spełnienia marzeń. Zdrowych i radosnych Świąt spędzonych w gronie najbliższych. Niech ten czas będzie przepełniony miłością oraz szczęściem. 

Wyróżnienia wędrują do...

Dałam sobie kilka dni na przemyślenie pytań.
Pytania ode mnie:
1. Co sprawia Ci największą radość?
2. Czego chciałabyś nauczyć innych?
3. Jakie są Twoje wymarzone Święta?
4. Jaki jest Twój ulubiony kolor i z czym Ci się kojarzy?
5. Jakie masz pierwsze skojarzenie ze Świętami?
6. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
7. Co najbardziej lubisz?
8. Kawa czy herbata?
9. Czego chcesz nauczyć się w przyszłym roku?
10. Czego życzyłabyś swoim czytelnikom?
Wyróżnienia ode mnie otrzymują:
http://wiklinowykoszykane.blogspot.com/
http://asiulkowy-swiat.blogspot.com/
http://eetoilee.blogspot.com/
http://strzepki-okruchy.blogspot.com/
http://cohenna.com/
http://pomieszane-poplatane.blogspot.com/

****
Jakiś czas temu ogłaszałam konkurs na szopkę. Niestety nikt się na niego nie zgłosił. Niedługo ogłoszę nową zabawę :) Na razie musicie dać mi trochę czasu na ogarnięcie moich studiów. Przez kilka tygodni nie miałam zajęć z jednego przedmiotu. Dopiero teraz wyznaczyli nam zastępstwo i mam bardzo dużo do nadrobienia.

Pozdrawiam :…

Odwiedził mnie Mikołaj :)

Wzięłam udział w wymiance organizowanej przez Edytę. Moim Mikołajem była Krystyna. W ciągu ostatniego roku byłam bardzo grzeczna i otrzymałam mitenki, kolorową chustę, szydełka, książkę z kursem rysunku oraz kilka drobiazgów. Paczka dotarła do mnie kilka dni przed Mikołajkami i z wielkim trudem wytrzymałam czekając na otwarcie.  Organizatorce dziękuję za zorganizowanie zabawy a mojej Mikołajce bardzo mocno dziękuję za przygotowany prezent.
Pozdrawiam

:)

Kilka dni temu dotarła do mnie przesyłka z wygraną w candy u Aneczki.
W paczce znalazły się serwetki, papiery z obrazkami do decoupage, gazetka z pomysłami, woreczek z materiału oraz śnieżynki. Jeszcze raz bardzo dziękuję za nagrodę.

Jakiś czas temu dostałam wyróżnienie od Natalii F z bloga Zaczarowany papier. Bardzo za nie dziękuję :)
Oto pytania które mi zadała:
1. Skąd pomysł na własny blog?
W moim otoczeniu mało osób rozumiało to co robię, chciałam zaprezentować swoje prace większemu gronu i znaleźć osoby, które tak jak ja zajmują się rękodziełem
2. Gdybym miała nauczyć się nowego rękodzieła byłoby to...
W pierwszej kolejności są szydełkowanie i frywolitka (materiały mam przygotowane i czekam na chwilę wolnego, żeby zacząć naukę). Poza tym chcę spróbować swoich sił w hafcie płaskim i decoupage na tkaninie.
3. Jak najchętniej spędzasz czas gdy za oknem zimno i mroźno?
Moim ulubionym pakietem podstawowym przez dłuższy czas był koc, czekolada na gorąco, książka i pies. Wiele godzin spędzałam …

Sal skończony!

Dni mi mijają jak szalone. Za chwilę zacznie się grudzień. Udało mi się tak rozplanować moje obowiązki, żeby skończyć obrazek na sal. Jestem z niego bardzo zadowolona. Podoba mi się. Nadal jednak nie mam pomysłu co z nim zrobić.

Mały elf (1)

Kilka miesięcy temu zaczęłam wyszywać elfa. Pracę nad nim przerwała mi sesja i schowałam obrazek. Odnalazłam go kilka dni temu w trakcie sprzątania.  Udało mi się skończyć obrazek salowy. Pochwalę się nim w następnym poście.

Odsłona salu (6)

Odsłona salu (5)

Odsłona salu (4)

Na moim obrazku salowym pojawiło się kilka nowych krzyżyków. Powoli dokańczam prace zaliczeniowe na studia. We wtorek miałam jedną z prezentacji i ze spokojem mogę ją wykreślić z listy "do zrobienia".
Wczoraj przygotowałam kanwę na nowe obrazy. Starczyło mi jej tylko na 3 obrazy (a jak siadałam do krojenia to miałam wrażenie, że jest dużo większa i wystarczy jej na 8 obrazów). Jeden z planowanych obrazów na pewno będzie wisiał w moim domu. Pozostałe 2 będą dla mojej mamy, która chce nimi ozdobić ściany w salonie i na korytarzu.
Ostatnio zauważyłam, że im mniej mam czasu tym więcej pomysłów wpada mi do głowy. Ostatnio cierpię na niedobór czasu wolnego i projekty muszę przełożyć na czas przyszły bliżej nieokreślony.

Odsłona salu (3)

Przez ostatnie dni niewiele udało mi się wyszyć. Mam bardzo mało czasu. Studia całkowicie go pochłonęły.
Dzisiaj doszłam do wniosku, że zmienię temat pracy licencjackiej. Muszę nadrobić miesiąc, który poświęciłam na poprzedni.
Powoli przymierzam się do robienia ozdób świątecznych. Mam nadzieję, że zdążę zrobić chociaż jedną. Kilka dni temu założyłam bloga, na którym prezentuję zdjęcia z sesji zdjęciowych mojej nowej lalki. Kupiłam ją tydzień temu z zamiarem nauki szycia. Ciekawa jestem co z tego wyjdzie.
link do bloga : klik
życzę miłego weekendu :)

kolczyki perełki

W trakcie tworzenia prac zaliczeniowych zrobiłam sobie małą przerwę i zrobiłam kolczyki z czerwonych perełek. Zgłaszam je na wyzwanie Pomorskie Craftuje: Biżuteria

Szczeniaczki rosną jak na drożdżach. Przez ostatnie kilka dni korzystaliśmy z pogody i pokazałam im część naszego ogródka. Maluszki są bardzo ciekawskie, wszystko najchętniej by zjadły i wszędzie by weszły. Jak się zmęczą to kręcą się w pobliżu swojego kartonika i piszczą. Nie robią drzemek na trawce. W swoich 4 kartonikowych ścianach czują się najbezpieczniej :)

Pozdrawiam

Odsłona salu (2)

Pierwsze dni na studiach już za mną. Rok zapowiada się bardzo pracowicie. Udało mi się postawić kilka xxx na Salu Bożonarodzeniowym. Obrazek coraz bardziej mi się podoba.
Szczeniaczki kończą dzisiaj 3 tygodnie. Zaczynają chodzić, bawić się, warczą i szczekają na siebie. Mogłabym patrzeć na ich zabawę godzinami.

Tulipany (2)

Skorzystałam z kilku wolnych chwil i postawiłam kilka nowych krzyżyków.  Jesień nie zaczęła się zbyt pięknie (ciągle tylko pada i wieje). Cały czas czekam na ocieplenie, które obiecali.  Maluszki wczoraj otworzyły oczy. Raczkowanie idzie im coraz lepiej i już niedługo postawią swoje pierwsze kroki. Apetyt im dopisuje i dzięki niemu rosną jak na drożdżach :) We wtorek zaczynam nowy rok akademicki. Będzie to mój ostatni rok na socjologii. Czekają mnie duże zmiany pod warunkiem, że wszystko mi się uda.  Trzymajcie kciuki

Odsłona Salu

Miałam nie zaczynać następnego haftu przed dokończeniem poprzednich. Jednak prawie 2 tygodnie temu Diana zorganizowała Sal Bożonarodzeniowy i nie mogłam się mu oprzeć. Obrazek jest bardzo ładny i już mam kilka pomysłów na jego zastosowanie. Termin zakończenia wyszywania nie jest z góry określony i mogę spokojnie go wyszywać bez wyboru konkretnych świąt Bożego Narodzenia.
Przede mną ostatni tydzień moich wakacji studenckich. Ten rok zapowiada się bardzo pracowicie. Wczoraj opublikowali mój plan zajęć. Mam do niego zastrzeżenia, ale mam nadzieję, że nie będzie zmian (najczęściej źle się na nich wychodzi).  Szczeniaczki skończyły tydzień. Z butelką pożegnały się w poniedziałek. Maluszki rosną jak na drożdżach. Ich mama czuje się bardzo dobrze i cały czas opiekuje się nimi. Jak podrosną i zaczną chodzić to będzie ciekawie w domu ( w trakcie karmienia już zdążyłam poznać ich charakterki; każdy psiak jest inny) Pozdrawiam

Wiadomości od psiej rodzinki

Dziękuję za słowa wsparcia i trzymanie kciuków.
Maluszek przegrał walkę o życie. Był zbyt słaby, żeby przeżyć. Czuję, że zrobiłam wszystko co w mojej mocy. Teraz jest na pewno szczęśliwa.
Sonia po cesarce już czuje się dobrze. Stęsknione szczeniaczki dołączyły do niej po południu. Teraz śpią wtulone w swoją mamę.
Szczeniaczek podczas karmienia:
Nigdy nie pomyślałabym, że będę karmić szczeniaki mlekiem z butelki. Na początku karmiłam je z pomocą mojej siostry. Później szczeniaczki oswoiły się trochę z nową sytuacją i zaczęły współpracować.
Najcięższa noc za nami. Bardzo cieszę się, że wszystko dobrze się skończyło.
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za wsparcie :)

Cud narodzin

Ten post miał być pełen radości. Wczoraj wieczorem oszczeniła się moja suczka Sonia. Urodziły się 4 śliczne i zdrowe szczeniaczki. Wszystko z sunią i szczeniaczkami było ok. Dzisiaj po południu Sonia gorzej się poczuła. Z mamą zabrałyśmy ją do weterynarza. Okazało się, że nie dała rady urodzić 2 szczeniaczków. Było bardzo źle. Weterynarz zrobił cesarskie cięcie ( w trakcie okazało się, że jeden szczeniaczek żyje). Teraz Sonia i uratowany maluszek walczą razem o życie (Sonia jest w dużo lepszym stanie). Mam nadzieję, że wszystko skończy się pomyślnie dla nas. Szczeniaczek ma bardzo dużą wolę życia.
To pierwsze zdjęcie psiej rodzinki, które zrobiłam dzisiaj rano:
Teraz Sonia i maluszki śpią. Co chwilę zaglądam do nich i sprawdzam jak się czują. Brzdące są karmione co ok. 2 godziny. Głodomorki nie dadzą mi przeoczyć pory karmienia.
Czytających proszę o trzymanie kciuków za moją psią rodzinkę
Pozdrawiam

Papież trzymający dziecko odsłona 2

Od kilku miesięcy wyszywam obraz, który przedstawia papieża trzymającego dziecko. Zabrakło mi muliny i czekam na możliwość dokupienia. W planach mam wyszyć go na kanonizację Jana Pawła II. Myślę, że zdążę.
Dni płyną mi bardzo szybko. Nawet nie zauważyłam kiedy rozpoczął się wrzesień.

Tulipany (1)

Kilka tygodni temu rozpoczęłam wyszywać obraz z tulipanami. Planowałam dać go babci w prezencie urodzinowym. Nie wyrobiłam się w terminie i z wręczeniem prezentu poczekam na inną okazję. Zdjęcie nie jest najlepszej jakości (robiłam je wieczorem, w dzień nie mam czasu).

Z misiami

To jest pierwsze dzieło, które powstało w mojej pracowni. Drewnianą szkatułkę pomalowałam błękitną farbą. Wstępnie miała być tylko z misiami. Później stwierdziłam, że z kwiatkami ładniej będą się prezentować.  Mam jeszcze do przetestowania werniks do spękań. Na razie przymierzam się do sprawdzenia jego działania.  Do mojej pracowni dołączyły dwie komódki. Będę miała więcej miejsca na przydasie :)  Pozdrawiam

Nadrabiam zaległości

Kilka dni temu pan listonosz przyniósł do mnie nagrodę pocieszenia od Edyty.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za przesyłkę. Kotek i serduszka już są ozdobą pokoju :)

Ostatnio nie mam czasu na rękodzieło. Coś mi mówi, że od października tego czasu będę miała jeszcze mniej. Zacznę pisać pracę licencjacką i mam zamiar obronić ją jak najszybciej się da. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po mojej myśli.
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu.

chwalę się

Jakiś czas temu w losowaniu u Myszy uśmiechnęło się do mnie szczęście i stałam się szczęśliwą posiadaczką kubeczka i herbatki owocowej.
Oto bohaterowie dzisiejszego postu:
Po herbatce już niedługo zostanie tylko wspomnienie. Kubek na pewno zostanie ze mną bardzo długo. Zdjęcie nie oddaje jego uroku. Jeszcze raz dziękuję organizatorce za zabawę i nagrodę :-)
Pozdrawiam

Kolczyki z cekinowych listków

Kolczyki z cekinów

Eksperymenty w kuchni - Sałatka z kurczakiem, fetą i mozzarellą

Kilka dni temu u mnie na stole gościła przepyszna sałatka. Była małym eksperymentem kulinarnym, który podbił podniebienia moich "króliczków dośwadczalnych". Jeśli ktoś ma ochotę wypróbować ją w swoim domu to niżej podaję przepis

Sałatka z kurczakiem fetą i mozzarellą
składniki:
1 pierś z kurczaka
3 duże pomidory
5 jajek (jedno jest do panierki)
oliwki czarne (jeden słoiczek)
kapusta pekińska
2 paczki mozzarelli
1 paczka fety
bułka tarta
jogurt naturalny ok. 200 ml
sól, pieprz, zioła prowansalskie

Z piersi z kurczaka robimy kotlety. Po usmażeniu kroimy je w paseczki lub kostkę (czyli tak jak lubimy najbardziej). Jajka gotujemy na twardo. Po obraniu kroimy w ćwiartki. Oliwki wyjmujemy z zalewy i kroimy je na pół. Pomidory kroimy w kostkę. Kapustę pekińską szatkujemy (ilość kapusty zależy od wielkości piersi z kurczaka). Mozzarellę wyjmujemy z zalewy a ser feta lekko płuczemy. Następnie oba kroimy w kostkę. Przygotowane składniki łączymy.
Sos jogurtowy:
Sól, pieprz i zioła prowansalskie miesz…

Powarsztatowo

Na początku lipca w piękny słoneczny dzień miałam przyjemność poprowadzić warsztaty z szycia maskotek. Warsztaty poprowadziłam w ramach praktyk zawodowych. W trakcie warsztatów szyliśmy misia, pieska oraz owieczkę. Każde dziecko wybrało sobie jeden schemat według którego uszyje swojego pluszaka. Wbrew pozorom wybór był bardzo trudny. Dzieci z przejęciem i w wielkim skupieniu szyły swoje pluszaki. W chwili zwątpienia prosiły o pomoc i wskazówki co zrobić (najczęściej prawie wszystkie na raz i ciężko było wybrać osobę, której pierwszej wytłumaczę). Gotowe maskotki wypełnialiśmy ryżem. Dzieci były bardzo zadowolone ze spotkania. Uważam mój debiut w roli instruktora za udany. Poniżej jedno zdjęcie z warsztatów.

Madonna z dzieciątkiem

Wczoraj zdałam ostatni egzamin i rozpoczęłam wakacje. Ze spokojem mogę wrócić do świata blogowego oraz robótkowego. Pogoda na złość popsuła się (czułam, że jak tylko skończę naukę to zacznie padać). Mam dużo planów do zrealizowania i mam nadzieję, że uda mi się. Dzisiaj pochwalę się obrazem jaki wyszyłam dla mamy.

Pozdrawiam

Po długiej przerwie

Witajcie po długiej przerwie. Przez ostatni miesiąc pracowałam jak mrówka i niestety brakło czasu na aktywność robótkową. Mam nadzieję, że już niedługo będę mogła spokojnie usiąść i skończyć zaczęte prace oraz rozpocząć nowe projekty. Na studiach zaliczenia będę miała do końca miesiąca ( na szczęście jeden egzamin już mam z głowy).
Do mojego kącika twórczego dołączyły materiały.
Na dzień matki wyszyłam obraz. Jak tylko znajdę czas to zrobię zdjęcia i pochwalę się dziełem :)

wygrana :)

W piątek miły pan listonosz przyniósł mi paczkę z wygraną od Iny. Zobaczcie co dostałam:
Zdjęcie nie oddaje pełnego uroku serwetek.
Kilka dni temu znalazłam wzór na prześliczną chustę. Teraz tylko muszę czekać na wolne i zabieram się za szydełkowanie (w międzyczasie muszę namierzyć pasmanterię z dobrą włóczką i szydełkami).
Bardzo mocno dziękuję wszystkim osobom, które wypełniły ankietę i wzięły udział w badaniu.

Moja pracownia

Kilka dni temu przy pomocy brata zyskałam kącik twórczy. Na razie nie jest jeszcze urządzony, ale już pierwsza praca na nim powstaje. Planuję zaopatrzyć się w małe komódki, które będę mogła postawić na stoliku. Chciałam zrobić sobie półki, ale moja ściana ich nie utrzyma.
Mój kącik twórczy przed urządzeniem:
Życzę wszystkim miłego długiego weekendu :-)

Mała szkatułka

Kilka dni temu wzięłam udział w wymiance i dzięki niej moje zbiory przydasiowe wzbogaciły się o klej do decoupage i werniks do spękań. Zmotywowało mnie to do spróbowania swoich sił w decoupage. Przymierzałam się do niego już od 2 lat, ale zawsze mi czegoś brakowało. Ta wymianka była dla mnie najsilniejszym motywatorem do przypomnienia sobie co i jak. Po 8 latach przerwy okazało się, że dość sporo pamiętam i szkatułka ładnie mi wyszła. Teraz muszę nauczyć się cieniowania i dopracować przyklejanie serwetek, żeby było jeszcze ładniej.
Oto moje dzieło:


Wyróżnienia

Wczoraj otrzymałam od Cohenny 2 wyróżnienia za co bardzo dziękuję :-)



1 Ulubiony owoc?
arbuz
2 Ulubione warzywo?
cukinia
3 Ulubione zwierzę?
nie mam ulubionego
4 Twoje największe marzenie?
mam 2 takie marzenia, które są dla mnie tak samo ważne: wyjść za mężczyznę mojego życia i mieć z nim dziecko
5 Ulubiona bajka z dziecinnych lat?
Krecik
6 Ulubiona pora roku?
lato
7 Ulubiony kwiat?
konwalie
8 Ulubiony kolor?
niebieski
9 Umiesz jeździć konno?
nie
10 Umiesz haftować?
od lipca uczę się haftowania i coraz lepiej mi idzie
11 Pływałaś w morzu?
tak

Do wyróżnienia nominuję: 
nawanna, Kuba, paauliska, cecyliarodzinaidom, Damia, Etoile, Silvanis, Malutka

Pytania ode mnie:
1. Ulubione miejsca?
2. Najpiękniejsze wspomnienie?
3. Ulubiona piosenka?
4. Ulubiona książka?
5. Czego chcesz się nauczyć?
6. Ulubiona pora dnia?
7. Kawa czy herbata?
8. Ulubiony film?
9. Jakie miejsce chcesz zwiedzić?
10. Czy robisz postanowienia na każdy rok?
11. O czym marzysz?

Papież trzymający dziecko - odsłona I

Ten obraz zaczęłam wyszywać kilka miesięcy temu. Rodzinka już zaczęła zakładać się czy do emerytury zdążę go wyszyć (żartownisie ;-)
Jeden kolor mam już cały wyszyty. Mam nadzieję, że nigdzie nie strzeliłam się w liczeniu bo nie lubię prucia i zaczynania od nowa...

Wesołych Świąt!

Niech Wam jajeczko dobrze smakuje,
bogaty zajączek uśmiechem czaruje.
Mały kurczaczek spełni marzenia,
wiary, radości, miłości, spełnienia.

wygrana od Kateriny

Jakiś czas temu wygrałam candy na blogu Kateriny.
Oto moja nagroda:
Dostałam bardzo ładną serwetkę, notesik, zestaw 3 świeczek, herbatki i kawę.
Codziennie z niecierpliwością wypatruję wiosny. Mam wrażenie, że zgubiła do mnie drogę.
Na polu twórczym zaczyna się u mnie rozkręcać. Obecnie powoli wyszywam duży obraz i już są widoczne efekty (co mnie bardzo cieszy).
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i miłe komentarze :-)
Pozdrawiam

jeżyk z jabłkami - odsłona II

Prezentuję dzisiaj jeżyka. Z powodu małej ilości czasu wyszywanie idzie mi bardzo wolno. Ciekawe czy do wakacji jeżyk zostanie już skończony.

Projekt 101 w 1001 dni

Kilka dni temu buszując w sieci natknęłam się na projekt 101 w 1001 dni.
Polega on na zrealizowaniu 101 zadań/marzeń w 1001 dni. Zadania muszą być jasno określone, żeby nie było wątpliwości czy dana osoba je zrealizowała. Cele muszą być łatwe do zrealizowania. Za każde zrealizowane zadanie robimy sobie nagrodę lub inny motywator do działania.
Tak prezentuje się moja lista: klik.
Zapraszam chętnych do stworzenia swoich list :-)

Wędrująca książka

Przesłałam dalej książkę. Następną osobą na liście była Magdas. W paczuszce ode mnie znalazła się zakładka do książki, koraliki, breloczek, przydasie i herbatka.

miły początek tygodnia

Dzisiaj pan listonosz nie zważając na śniegi i mrozy przyniósł mi nagrodę, którą wygrałam w candy u Damy Pik. W paczuszce były koraliki, serwetki do decou, wstążki, bransoletka, ozdoby i inne przydasie dla których już znalazłam pomysł na wykorzystanie.
Dziękuję wszystkim za komentarze, miłe słowa i wsparcie wirtualne w trakcie sesji (jutro planuję odebrać indeks).
Pozdrawiam :-)

Wspomnieniowo

Podczas porządkowania zdjęć znalazłam zdjęcie swojej płaskorzeźby, którą zrobiłam podczas wycieczki szkolnej. Spodobało mi się rzeźbienie, ale z powodu braku materiału i narzędzi nie kontynuowałam nauki umiejętności w tym kierunku. Miś z balonikiem stoi na jednym z honorowych miejsc w pokoju i przyciąga spojrzenia moich gości. Obrazek spokojnie sobie czeka na dzień, w którym zawiśnie w pokoiku moich dzieci.


Korzystając z chwili wytchnienia zmieniłam wygląd i nazwę bloga. Obecna pasuje do niego dużo lepiej niż poprzednia.

pudełko na mulinę

Na początku moja mulina mieszkała w woreczku foliowym. Z czasem, gdy zbiór się powiększył mulina zaczęła się plątać i kolory się mieszały. Stwierdziłam, że muszę znaleźć dla niej inne miejsce. W pudełku po czekoladkach zrobiłam przegródki z tekturki. Wzór bobinek przerysowałam z jakiejś strony internetowej i wycięłam je ze starej teczki.
Od czasu zrobienia zdjęcia zbiór muliny powiększył się o 3 kolory.

Miś z serduszkami

Oto mój pierwszy skończony obrazek xxx. Wyszywałam go przez 4 dni. Chciałam koniecznie zgłosić go na konkurs, o którym dowiedziałam się prawie przed samym zakończeniem. Udało mi się zdążyć. Nie mogłam się nadziwić, że taki ładny mi wyszedł i to moje dzieło. Konkursu miś nie wygrał, ale zachwyca wszystkich domowników.
Pozdrawiam :-)

wędrująca książka

Kilka dni temu dotarła do mnie wędrująca książka. Jak tylko skończę zaliczenia to zabieram się za czytanie. Został mi jeden egzamin do zaliczenia.
Pozdrawiam :-)

Pozytywnie :-)

Czas sesji powoli u mnie dobiega końca. Na razie zbieram same ładne oceny i zaliczenia. Mam nadzieję, że dobra passa mnie nie opuści w trakcie egzaminu. We wtorek wygrałam candy u Joanny. Dzisiaj przesyłka z nagrodą już była u mnie :-) Wygrana jest dla mnie wisienką na torcie tego tygodnia.
Oto co dostałam: