Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2017

Miś z babeczką

Święta minęły mi bardzo szybko. Z maluszkiem odwiedziłam rodzinę. Było to nasze pierwsze wyjście z domu. Oboje jesteśmy zadowoleni.  Dzisiaj pokażę misia z babeczką. Misia zaczęłam wyszywać jeszcze w zeszłym roku. Na kontury musiał bardzo długo czekać.  Planuję zrobić z niego zawieszkę na choinkę. 

Wesołych Świąt!

Pisanki skradły słońcu kilka złotych promieni, teraz ich jasny blask niech Wasz dom rozpromieni. Niech nadchodzące święta wielkanocne przyniosą pogodę ducha,wiele szczęścia i radości…
***odpowiedzi na komentarze: Anita M. - My po zimie jesteśmy bardzo spragnieni słońca i ciepłych dni :) Aż żal do domu wracać.   Krysia - Teraz jest dużo ładnych zabawek dla takich maluszków, które je na chwilę zajmą. Miłosz coraz częściej się nimi bawi a ja mam czas na domowe obowiązki ;)

chwalę się :)

Jakiś czas temu uśmiechnęło się do mnie szczęście podczas losowania w wiosennym candy u Kasi.
W poniedziałek zawitał do mnie listonosz z przesyłką.


Dostałam śliczną kartkę, pisanki na patyczkach, nożyczki (takie o jakich marzyłam), zestaw do wyszywania (mam ochotę od razu go zacząć, ale postanowiłam skończyć przynajmniej jeden zaczęty obrazek), kilka motków muliny oraz kanwę szarą, żółtą i niebieską, a na osłodę czekoladę.
Bardzo Kasi dziękuję za nagrodę. Jestem nią zachwycona :)

U mnie i mojego synka bardzo dużo się dzieje :) W niedzielę mieliśmy wyjątkowy dzień. Miłosz miał chrzest. Byłam nim bardzo przejęta :) Robótkowo nic się nie działo, ponieważ przygotowywałam przyjęcie z tej okazji. W poniedziałek z małym zaczęliśmy korzystać z ładnej pogody i prawie cały dzień spędzamy w ogrodzie. Jak synek śpi to wyszywam :)